Menu
Malownicze trasy rowerowe Małopolski będą jeszcze bardziej urokliwe
2021-09-23

Ścieżki rowerowe w Małopolsce przypominają „sieć pająka”. Jest ich tak wiele, że bez problemu dostaniemy się w różne zakątki regionu. Udogodnień dla rowerzystów ciągle jednak przybywa. W ostatnich miesiącach mogliśmy zaobserwować kilka zmian.

W lipcu spełniło się marzenie mieszkańców sądeckiego osiedla Piątkowa. Do ich dyspozycji została oddana nowa, licząca 700 metrów, ścieżka pieszo-rowerowa. Znajduje się na ulicy Lwowskiej, przy wyjeździe z miasta w kierunku Grybowa.

Uradowani mogą być także mieszkańcy Barcic. Wkrótce w ich miejscowości powinno powstać  Miasteczko Rowerowe. 2 września, mimo początkowych peturbacji, udało się wyłonić jego wykonawcę. Na tę inwestycję gmina Stary Sącz zdecydowała się już w 2018 roku. Oferta w przetargu była wyższa niż początkowo zakładano, mimo tego burmistrz zdecydował o podpisaniu umowy.

- Bardzo nam zależy na realizacji tego przedsięwzięcia, dlatego zdecydowaliśmy się dołożyć brakujące pieniądze. Z jakich środków? Budżet gminy jest ciągle żywy, pojawiają się kolejne wpływy i dochody, na pewno tę kwotę jakoś wyasygnujemy – wyjaśnia.

Miasteczko rowerowe w Barcicach, które będzie wyposażone również w sygnalizację świetlną, wybudowane zostanie obok zagospodarowanego terenu nad Popradem. Znajduje się tu cały węzeł sanitarny i miejsce do grillowania. Całość ma zostać bezpośrednio połączona z trasą EuroVelo. Przedsięwzięcie ma zostać zrealizowane do końca roku.

Od początku września przejezdny jest już również most rowerowy w Krościenku nad Dunajcem. Znajduje się on w ciągu trasy VeloDunajec (docelowo ma połączyć z Wierzchosławice i Zakopane). Łączyć się będzie z innymi trasami rowerowymi w regionie m.in. tą wokół Jeziora Czorsztyńskiego i EuroVelo. Na całym swoim przebiegu będzie miała nawierzchnię asfaltową, a w lasach z kruszywa. 

Oddana do użytku kładka spina oba brzegi Dunajca na wysokości Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Rowerzyści, uważajcie w tym miejscu na pieszych. Oni również się nią poruszają.

Zmiany możemy zaobserwować także na ścieżce EuroVelo11 w Muszynie. Zjazd  na odcinku 30 metrów w okolicy dawnego Ośrodka Wypoczynkowego "Boruta", przy granicy ze Słowację był do tej pory bardzo spadzisty i niebezpieczny.

Trwają prace mające na celu jego złagodzenie. Nie było to takie proste, gdyż należało przesunąć znak graniczny, a także uzyskać zgodę od właścicieli terenu. -Udało się uzyskać zgodę Słowaków na przemieszczenie punktu granicznego- wyjaśnia burmistrz Muszyny Jan Golba.-Konieczne były uzgodnienia w tej sprawie komisji polsko-słowackiej – dodaje.

Malownicze trasy rowerowe w naszym regionie wciąż się zmieniają, dzięki czemu są jeszcze bardziej urokliwe. A wszystko oczywiście z myślą o miłośnikach tych pojazdów...