Menu
Małopolski Wyścig Górski zakończony! Meta była na Przehybie
2020-09-21

To był bardzo wymagający etap Małopolskiego Wyścigu Górskiego. Kolarze mieli do pokonania 131 kilometrów. Trasa wiodła z Chochołowskich term , przez Nowy Targ i Łącko, aż na Przehybę. Na pierwszej lotnej premii w Czarnym Dunajcu, zwyciężył Pauls Rubenis. Najbardziej zadowolony był jednak Marcin Budziński (Wibatech Merx). Dzięki trzeciej pozycji zwyciężył w klasyfikacji sprinterskiej.

Zobacz także: Na sądeckie ulice wyjechali kolarze. Jadą aż na Przehybę [WIDEO]

W okolicach Szaflar zawiązała się ucieczka Maciej Paterski (Wibatech Merx), Martin Urianstad (Uno-X Pro Cycling Team), Tomas Kalojiros (AC Sparta Praha) i  Rait Arm. Została ona „wchłonięta” przed wjazdem na Przehybę. Tam z peletonu zaatakował Piotr Brożyna (Voster ATS Team), do którego wkrótce dołączył Norweg Torstein Træen (Uno-X Development Team). Pognał za nimi również Vojtech Repa (Topforex – Lapierre). Niedługo potem Polak odpadł. Na końcowych metrach na przód wysunął się Træen, który ostatecznie wygrał. W klasyfikacji generalnej zwyciężył jednak drugi – Repa. Trzeci w „generalce” sklasyfikowany został Brożyna. (MP), fot.: Archiwum sadeczanin.info